Dlaczego jednym się udaje, a innym nie?

Dlaczego jednym się udaje, a innym nie?

Każdy z nas będąc dzieckiem, marzył… o tym, żeby zostać piłkarzem, lekarzem, piosenkarką, aktorką, nauczycielką. Jedni chcieli nowy rower, inni chcieli mieć włosy jak barbie, duży dom z ogrodem lub wygrać ogromne pieniądze w Lotto.

Każdy z nas jest inny i każdy ma inne potrzeby. Mamy jednak kilka cech wspólnych, a jedną z nich jest to, że jako dzieci wierzymy, że te marzenia się spełnią.

Dziecko czuje marzenie całym sercem, wizualizuje i bawi się tak, jakby już się spełniło. Dziecko nie myśli o codzienności, o rachunkach, o bolączkach innych Państw, żyje dzisiaj i nie patrzy daleko w przyszłość.

Dlaczego, więc w mgnieniu oka przestajemy marzyc?

Dzisiejszy świat, a w sumie NIE, nie dzisiejszy, chyba od zawsze tak było. Po prostu… DORASTAMY, a dorośli wyciągają nam te marzenia z głowy.

O marzeniach pisałam ostatnio, ale jest to temat tak rozległy, że myślę, że będę ten wątek poruszać częściej. Dlaczego? A dlatego, że do każdego dotrze inny przekaz, inne zdanie, inny przykład.

Tak jak wspomniałam we wcześniejszym artykule, dorośli wpajają nam przekonania, które z automatu zabijają większość marzeń (nie stać nas na to, musisz znaleźć normalną pracę, musisz się dobrze uczyć i pójść na studia, musisz założyć rodzinę i wziąć kredyt na dom, MUSISZ!). Znasz?

Chce, żebyś wiedział TU i TERAZ, że nic nie musisz.

Większość osób po studiach, które znam, zarabia najniższą krajową, natomiast te ,,nieuki” trzepią ogromną kasę. Dlaczego?

Każdy pracuje całe życie na swoją przyszłość i nie można wrzucać wszystkich do jednego wora. Nie chodzi o to, żeby teraz rzucić studia i się opierniczać, ale o to, żeby przemyśleć, co robią ludzie bogaci, a co biedni?

Czym się różnią obie grupy i dlaczego jednym się udaje osiągnąć niezależność finansową, a innym nie (mówię o ogromnym sukcesie, a nie o wakacjach 2 razy w roku, domu na kredyt, czy samochodu w leasing)?

Dlaczego niektórzy spełnili swoje marzenia mimo często ogromnych przeciwności losu?

O tym, jak bardzo się ograniczamy, wpływa nie tylko innowacyjność ówczesnego świata, czy też przekonania z dzieciństwa oraz nieświadome otoczenie.

Nasze ograniczania fizyczne oraz choroby, również bardzo wpływają na naszą siłę i jakość życia, jednak są tacy, którzy mimo ogromnych ograniczeń osiągnęli sukces i są znani, niemal na całym świecie.

1. Michael Jordan. Zaczął od grania w kosza ze starszym bratem na podwórku. Ten ciągle z nim wygrywał, ale Michael się nie poddawał. Gdy był w szkole średniej grał początkowo w drużynie footballowej i baseballowej. Potem postanowił się przerzucić na koszykówkę, ale nie dostał się do szkolnej drużyny koszykarskiej. Dopiero w następnej klasie udało mu się zacząć grać jako skrzydłowy. Później już wszystko poszło po jego myśli – sukcesy w drużynie w college’u zaprowadziły go do ligi NBA.

2. Stephen King. Pierwsza książka tego znanego na całym świecie autora horrorów nie miała łatwych początków. Carrie, bo taki był tytuł tej książki, została wielokrotnie odrzucona przez wydawców. Zrezygnowany King wyrzucił powieść do kosza! Na szczęście jego żona odratowała maszynopis i zachęciła autora do dalszej pracy. King wysłał powieść do wydawnictwa Doubleday i zupełnie o tym zapomniał. Po jakimś czasie dostał ofertę wydania Carrie za 2,5 tys. dolarów, a gdy książka okazała się hitem, wydawnictwo zaproponowało mu 400 tys. dolarów za drugie wydanie. W tym okresie swojego życia miał wiele problemów z alkoholem, z którym walczył w sumie przez 10 lat. Teraz Stephen King jest uważany za najbogatszego pisarza świata – przez 35 lat swojej kariery zarobił już ponad 2 miliardy dolarów.

3. Winston Churchill. Jego droga do sukcesu nie była łatwa. Już w szkole podstawowej miał sporo problemów. W końcu musiał przenieść się do innej szkoły, bo tamta wykańczała go psychicznie. Gdy już był dorosły, próbował swoich sił w armii. Pewnego razu wybrał się do Afryki jako korespondent wojenny – jego pociąg wpadł w zasadzkę, a on sam trafił do niewoli w obozie jenieckim. Na szczęście udało mu się z niego uciec. Winston Churchill po jakimś czasie przerzucił się na politykę. Zanim stał się premierem Wielkiej Brytanii w wieku 62 lat, wielokrotnie przegrywał wybory, chcąc dostać się do Parlamentu. W końcu jednak odniósł sukces i stał się świetnym przywódcą, otrzymał nagrodę Nobla oraz honorowe obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.

4. Walt Disney. Początki jego kariery były wyzwaniem dla jego charakteru. Gdy zaczął pracować dla gazety, został szybko zwolniony, ponieważ według redaktora brakowało mu wyobraźni i dobrych pomysłów. Następnie próbował swoich sił w różnych przedsięwzięciach biznesowych, z których większość zakończyła się porażką. Dopiero gdy spróbował swoich sił w przemyśle filmowym, zaczął odnosić wielkie sukcesy. W 1931 otrzymał Oscara za wymyślenie Myszki Miki. W sumie Walt Disney otrzymał 46 nominacji oraz 26 nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej!

5. Albert Einstein. Sławny fizyk jako małe dziecko miał problemy z nauką mówienia i czytania. W jednym ze swoich listów napisał “Moi rodzice martwili się, ponieważ zacząłem mówić za późno i zwrócili się z prośbą o pomoc do lekarza z tego powodu. Nie potrafię powiedzieć, ile wtedy miałem lat, ale na pewno nie mniej niż trzy”. Einstein nauczył się czytać dopiero w wieku 7 lat. Mimo to udało mu się szybko nadrobić straty i wkrótce po tym, jak poszedł do szkoły, zaczął otrzymywać nadzwyczajne wyniki w nauce.

6. The Beatles. Ta czwórka przyjaciół, która zmieniła na zawsze świat muzyki, również miała trudny początek. Gdy wybrali się do Londynu do jednej z wytwórni muzycznych (Decca Records) usłyszeli: „Nie podoba nam się Wasze brzmienie, a muzyka gitarowa wychodzi z mody”. No cóż, wtedy jeszcze nie wiedzieli, jak bardzo się mylą. A była to zdecydowanie największa pomyłka w historii przemysłu fonograficznego. Ten niemiły początek nie zniechęcił Beatlesów do szukania wydawcy i wkrótce (po małej roszadzie w składzie zespołu) udało im się podpisać kontrakt z wytwórnią EMI. Dalsza historia The Beatles to już lawina sukcesów.

7. Chelsea Werner. Modelka z zespołem downa, mistrzyni świata w gimnastyce.Kiedy Chelsea pojawiła się na świecie, lekarze bezradnie rozłożyli ręce, oznajmiając rodzicom – Lisie i Rayowi, że ich pociecha będzie miała niski poziom napięcia mięśniowego. W wieku szkolnym rodzice nakłonili ją do sportu dla lepszej rehabilitacji, a w wieku 20 lat utwierdziła się w przekonaniu, że praca nad sobą i nad własnym ciałem nie poszła na marne.Wraz ze wzrostem ilości medali proporcjonalnie rosło zainteresowanie mediów osobą Werner. Jej kariera w świecie show-biznesu powoli zaczęła nabierać rozpędu. Najpierw została twarzą Procter & Gamble. Spot reklamowy z jej udziałem był emitowany w południowej i środkowej części Ameryki przez wiele miesięcy. Kolejne oferty napływały już do niej w błyskawicznym tempie.

8. Jennifer Bricker. Kiedy Jen urodziła się bez nóg, zszokowani rodzice biologiczni uznali, że nie zapewnią jej właściwej opieki, dlatego oddali córkę do adopcji. W domu rodziców adopcyjnych obowiązywała jedna prosta zasada: „Nigdy nie mów, że czegoś nie możesz”. Wkrótce nie było rzeczy, której ta nieduża, energiczna dziewczyna nie byłaby w stanie dokonać. Jen nauczyła się jeździć na wrotkach, grać w siatkówkę, wykonywać salta akrobatyczne i wirować na jedwabnych szarfach zawieszonych dziesięć metrów nad ziemią. Mimo ogromnych przeciwności została sławna gimnastyczka dla niepełnosprawnych oraz mowca motywacyjnym.

Co różni ludzi, którzy spełnili swoje marzenia mimo przeciwności losu od tych, którzy tylko marzą? Okazuje się, że nic szczególnego.

Ludzie sukcesu tak, jak i Ci przeciętni, boją się nowych rzeczy, odczuwają strach przed różnymi decyzjami, ale mimo strachu robią krok dalej, ryzykują, podejmują decyzje, nie myśląc, że im się nie uda. Jaki, byłby sens inwestować pieniądze na giełdzie bądź w marketing sieciowy myśląc o stracie pieniędzy i czasu? No wlanie żaden.

Jak to się mówi: Kto nie ryzykuje, nie pije szampana.

Jeśli naprawdę wierzysz, że Twoje marzenie się spełni…

Jeśli na 100% wiesz, że Ci się uda w marketingu sieciowym, wszechświat znajdzie rozwiązania, które sprawią, że osiągniesz upragniony sukces.

Największy wpływ na piękno swojego życia masz Ty sam.

Mam nadzieje, że weźmiesz sobie coś dla siebie z tych historii i spojrzysz szerzej na cudowne życie, które masz. W końcu mogłeś urodzić się bez nóg, a jednak je masz, więc wykorzystaj dana Ci szanse.

Jeśli podobał Ci się mój artykuł będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz.

Julita Ziółek

5 myśli w temacie “Dlaczego jednym się udaje, a innym nie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry