Ciemna strona marketingu sieciowego

Ciemna strona marketingu sieciowego

Przeważnie mówi się tylko o plusach jakie posiada marketing sieciowy. Ewentualnie przeciwnicy, lub ignoranci prześcigają się w wynajdywaniu mitów na temat marketingu sieciowego. Natomiast rzadko mówi się obiektywnie na temat ciemnej strony jaka posiada marketing sieciowy. Osoby, które są w branży już dłużej, podają wiedzę i doświadczenie mają tego świadomość. Jednak o tym się głośno nie mówi. W tym artykule przeczytasz o najważniejszych minusach jakie posiada marketing sieciowy.

Wszystko ma swoje plusy i minusy, marketing sieciowy także nie jest wyjątkiem. Są różne formy zarabiania pieniędzy. Praca na etacie, działalność gospodarcza i mały biznes, biznes, inwestycje. To tak bardzo ogólnie wypisane metody. Każdy ze sposobów na zarabianie pieniędzy ma swoją mocną i słabą stronę. Dlatego nie uważam, aby był sens ukrywać słabe strony marketingu sieciowego. Wolę aby każdy był świadomy, bo uważam, że transparentność jest bardzo ważna w każdym biznesie. 

O tej stronie medalu w marketingu sieciowym zwykle się nie mówi. Osoby, które prezentują plan i pokazują możliwości nowym osobą  nie mówią o takich rzeczach. Może same mają tej świadomości, albo nie chce pokazywać marketingu sieciowego w ciemnym świetle. W zasadzie to popieram, bo na pierwszej prezentacji nie ma sensu o tym mówić, ponieważ nie ma to wpływu na korzyści jakie można wyciągnąć. Jednak w późniejszym etapie zaangażowania warto aby każdy wiedział na czym polega marketing sieciowy. Aby każdy znał jego mocne i słabsze strony.

Nie jesteś właścicielem firmy w marketingu sieciowym

Trzeba postawić sprawę jasno. Firma, której działanie opiera się o marketing sieciowy ma swojego właściciela. Osoby, które podejmują współpracę nie są i nie będę nigdy właścicielami, czy też współwłaścicielami. Jest z reguły podpisywana umowa partnerska i osoba, która współpracuje jest niezależnym partnerem. To jest ważne, aby nie było niespodzianek. Partnerzy nie mają wpływu, albo mają niewielki wpływ na decyzje podejmowane przez właścicieli. Ty jako partner nie masz wpływu na to w jaką stronę będzie rozwijała się firma. To właściciele, lub też osoby zarządzające mają wpływ na to co się dzieje z firmą. Oni będą w dalszym ciągu decydować o wysokości prowizji, premiach, bonusach, planie marketingowym. Oni decydują o tym, czy firmę zamknąć, sprzedać, czy kontynuować jej działanie. Czy należy się tym przejmować? Oczywiście, że nie. Doskonale wiesz jakie masz możliwości, na czym Twoja praca polega i co musisz zrobić, aby zarobić prowizję. Cała reszta Cię nie interesuje, więc po co się martwić, należy robić swoje. Jednak warto mieć świadomość tego, że firma nie jest Twoja, bo należy do kogoś innego. 

Marketing sieciowy to jest sposób dystrybucji i metoda na zarabianie pieniędzy. Firma działająca w marketingu sieciowym dostarcza produkty na rynek i umożliwia zarabianie prowizji poprzez współpracę. Niezależny partner, który podejmuje współpracę z firmą i swoje działania opiera o marketing sieciowy. Wszystko razem tworzy jeden wspólny mechanizm, jednak należy pamiętać, że firma to nie partner i odwrotnie. Nie można za bardzo identyfikować się z firmą. Wielokrotnie widziałem stawiane strony czy blogi w internecie przez partnerów, gdzie skupiają się tylko i wyłącznie na firmie i produktach. Tak samo w działaniu stacjonarnym gdzie partner wychodzi tylko i wyłącznie od strony produktowej. Gdyby marketing sieciowy polegał wyłącznie na sprzedaży produktów, to byłoby to słuszne podejście. Jednak marketing sieciowy nie polega na sprzedawaniu produktów ale na informowaniu o możliwościach i rozwijaniu rynku zbytu. Dlatego wychodzenie od tej strony do potencjalnych partnerów nie jest właściwie. Jak będziesz tak robił, to inne osoby będą kojarzyć tylko firmę i produkty, a nie Ciebie. To nie jest korzystne dla Ciebie, po przecież Ty nie jesteś właścicielem firmy. Z drugiej strony nie można wstydzić się marki, z którą się współpracuje. Nie ma nic złego, że gdzieś wokół Ciebie przewija się logo i nazwa firmy. Nosisz koszulkę z nazwą firmy? W materiałach video za Tobą stoi rolap firmowy? Na prezentacjach mówisz o korzyściach z posiadania i korzystania z produktu? Bardzo dobrze, bo na tym to polega. Musisz być pewny marki z którą współpracujesz, nie możesz się jej wstydzić. Przyczyniając się do jej rozpoznawalności działasz również na swoją korzyść. Nie można w tym wszystkim tylko przesadzić. Pamiętaj o granicy i o tym, że to Ty jesteś najważniejszy, a nie firma.

Z Twojego punktu widzenia, to Ty jesteś najważniejszy. Ludzie powinni rozpoczynać z Tobą współpracę, ze względu na Ciebie, a nie ze względu na firmę, czy produkty jakie oferuje. Do jest najbezpieczniejsze rozwiązanie dla Ciebie, ponieważ nie ważne co się stanie w przyszłości to zespół pójdzie za Tobą. Z resztą dzisiaj jest tak, że informacje docierają bardzo szybko. Z każdej strony mogą docierać informację o możliwościach współpracy z konkretna firmą. Jak myślisz czym wówczas będą kierowały się takie osoby, które mają rozpocząć współpracę. Będą kierować się produktem, czy raczej możliwością współpracy z konkretna osobą? Powiem Ci, że w większości przypadków ludzie wybiorą to drugie.

Samochody sposobem na lojalność w marketingu sieciowym

Marketing sieciowy to również bonusy, które są przyznawane za efektywne działanie. Bardzo często można spotkać się w marketingu sieciowym z samochodami, które są przyznawane jako bonusy za osiągnięty rezultat. Wszystko to ma przede wszystkim cel motywacyjny. Prestiż z posiadania luksusowego samochodu, za który zapłaci firma. Egzotyczna wycieczka do fantastycznych miejsc. Dodatkowa prowizja za osiągnięty rezultat. Oprócz tego jest wiele innych nagród, które mają za zadanie motywować partnerów do większej pracy aby osiągnąć lepszy rezultat i otrzymać bonus. 

Uważam, że jest to pozytywne, bo przydaje się taka pozytywna motywacja. Takie bonusy kuszą i działają stymulująco na niezależnych partnerów. Jest to dodatkowy smaczek i dodatkowy cel jaki można osiągnąć przy współpracy z firmą. Kto by nie chciał jeździć nowym, luksusowym mercedesem z salony? No może, ktoś, kto nie przepada za tą marką, lub ma lepszy samochód. Jednak wiem, że takie bonusy działają. Wiele lat temu, gdy przeprowadzałem jeszcze prezentacje jeden na jeden i działałem w sposób stacjonarny to wykorzystywałem informacje o bonusach. Na kartce oprócz tabeli prowizyjnej i drzewka rysowałem gwiazdę sugerującą markę samochodu, który można dodatkowo otrzymać, to działało. 

Jednak przyjrzyjmy się temu uważnie. Przeważnie wygląda to tak, że partner otrzyma samochód w formie leasingu. Co miesiąc firma będzie opłacała ratę leasingową. Oczywiście nie każdy partner otrzyma samochód, ale tylko Ci, którzy osiągną określony wynik. Przeważnie jest on uwarunkowany obrotem jaki wraz z zespołem taki partner generuje. Jeśli przekroczy ustalony próg obrotu dla firmy to jako bonus otrzyma samochód i comiesięcznie dofinansowanie na spłatę raty leasingowej. Natomiast jeśli obrót w jakimś miesiącu spadnie poniżej progu, to partner z własnej kieszeni musi w danym miesiącu pokryć ratę. Jest to świetne rozwiązanie dla firmy, aby zmotywować taką osobę do tego by pilnowała, aby obrót był na odpowiednim poziomie. Jest to też sposób na zdobycie lojalności, ponieważ leasing podpisuje się na kilka lat. Trzeba pamiętać, że z utrzymaniem obrotu bywa różnie, bo on rośnie i maleje. Nieraz widziałem osoby jeżdżące mercedesami, które co miesiąc w pocie czoła walczyły, aby zachować obrót. Dlatego wolę marketing sieciowy gdzie produkt jest w abonamencie, bo wówczas nie ma takiego zagrożenia

Inne minusy w marketingu sieciowym

Często po stronie minusów w marketingu sieciowym wymienia się różne rzeczy. Jest to na przykład brak gwarantowanego przychodu. Odłożona w czasie gratyfikacja. Brak szefa, czyli trzeba samemu w sobie szukać motywacji do działania. W marketingu sieciowym tylko nieliczni zarabiają. Wiele innych podobnych stwierdzeń można znaleźć. W tym artykule ich nie wymieniam, ponieważ nie uznaje ich jako minusy marketingu sieciowego. Te rzeczy wynikają raczej z ludzi a nie marketingu sieciowego. Częściej to ludzie zawodzą, a nie marketing sieciowy. To prawda, że większość osób, które mają podpisaną umowę partnerską nie zarabia. Celowo napisałem, że mają podpisaną umowę partnerską, a nie, że działają w marketingu sieciowym, ponieważ byłoby to sprzeczne. Większość osób nie zarabia, ponieważ nie działa, lub działa w małym stopniu, z reguły jeszcze niezbyt dobrym. Odłożona w czasie gratyfikacja? Oczywiście, że tak, przecież to jest biznes. Tu zawodzi sposób pojmowania pewnych realiów. Marketing sieciowy pod tym względem wypada na korzyść w porównaniu z innymi biznesami. Zysk z inwestycji otrzymuje się wielokrotnie szybciej niż w innych biznesach. Z innymi obiekcjami jest podobnie, dlatego ja ich nie uważam za minusy, które można przypisać do stricte do marketingu sieciowego.

Czy marketing sieciowy ma plusy?

To jest raczej pytanie retoryczne. W tej publikacji nie odpowiem szczegółowo na to pytanie, bo chcę się trzymać jednego tematu, czyli wad jakie posiada marketing sieciowy. Czy są to wady, które przekreślają marketing sieciowy jako sposób na zarabianie pieniędzy? Oczywiście, że nie. Po prostu one są i warto mieć tego świadomość. Jednak nie mają one wpływu na Twoją efektywność, oraz na stan Twojego konta. Jeśli działasz aktywnie we współpracy z marketingiem sieciowym to na Twoje konto będą spływać przyzwoite prowizje. Proponuje nie skupiać się na wadach. Skupiaj się na możliwościach i wykorzystaj je maksymalnie jak tylko potrafisz. Chcesz poznać sposób na to skąd brać ludzi do marketingu sieciowego, to przejdź do tego artykułu.

Zrealizuj Swój Największy Cel

Masz wielkie plany, ale nie wiesz się właściwie za to zabrać? Połową osiągnięcia celu jest jego właściwe wyznaczenie. Druga połowa to odpowiednie podejście do realizacji tego celu. Z tego poradnika dowiesz się jak wyznaczyć cel, ale różnie jak ten cel osiągnąć.

Wpisz adres email i pobierz poradnik teraz




Marcin Gurtowski
Latest posts by Marcin Gurtowski (see all)

Marcin Gurtowski

Posiadam ponad 10 letnie doświadczenie w marketingu internetowym. Przeprowadziłem blisko 50 tys handlowych rozmów telefonicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry