Marketing sieciowy to ściema, czyli błędy w marketingu sieciowym

Marketing sieciowy to ściema, czyli błędy w marketingu sieciowym

Dlaczego tak wiele osób uważa, że marketing sieciowy to ściema? Fakt jest taki, że większość osób w marketingu sieciowym nie zarabia, albo zarabia bardzo mało. Ale czy temu jest winien marketing sieciowy i sposób jego działania? Są osoby, które właśnie tak twierdzą. Hejterów, czy ignorantów nie brakuje. Za nimi pójdą Ci, którzy podatni są na opinię nie mając obiektywnego spojrzenia na sytuację. Przez to wokół marketingu sieciowego tworzy się negatywna opinia. Co prawda argumenty przemawiające za tym są albo słabe albo nieprawdziwe. Nie system jest tu zawodny, ale przede wszystkim czynnik ludzki.

Bardzo duża część, albo nawet większość osób, w marketingu sieciowym nie zarabia. Jednak z drugiej strony jest część ludzi, którzy zarabiają w marketingu sieciowym bardzo duże sumy pieniędzy. Czy dokładnie tak samo nie jest wszędzie? Powiem więcej, to że tylko niewielka część ludzi związanych z marketingiem sieciowym dobrze zarabia, to dla mnie i dla Ciebie jest bardzo dobrą wiadomością. Już Ci wyjaśniam dlaczego tak jest. Otóż tylko niewielka część wie jak poprawnie działać w marketingu sieciowym i robi to. Zarabiają przy tym większość pieniędzy. Jednak marketing sieciowy ma to do siebie, że działanie jest duplikowane. Aby znaleźć się po tej właściwej stronie, musisz wiedzieć jak działać prawidłowo. Przede wszystkim jednak musisz wiedzieć jakich błędów uniknąć, które popełnia większość osób znajdujących się po tej niewłaściwej stronie.

Brak działania w marketingu sieciowym

No i mamy go, jest to główny powód dlaczego większość nie zarabia. Tylko działanie przynosi efekt. Mam wrażenie, że niektórzy myślą, że wystarczy podpisać umowę współpracy i zaczną zarabiać. Za odsiadkę nikt nie płaci i musisz o tym pamiętać. Marketing sieciowy to praca jak każda inna. Musisz wykonać określoną pracę aby uzyskać wynagrodzenie. Myślisz, że jak podpiszesz umowę o pracę i palcem nie kiwniesz. Nawet w zakładzie pracy się nie zjawisz to szef będzie Ci co miesiąc przelewał wypłatę na konto? Najprawdopodobniej wylecisz wtedy szybciej niż zdążysz o tym pomyśleć. Co jeśli otworzysz mały biznes. Postawisz sklep z warzywami w swojej okolicy. Jednak nie przyjdziesz aby obsłużyć klientów i sprzedać im towar. Nie przyjdziesz nawet aby go otworzyć. Czy wówczas Twój warzywniak będzie zarabiał? Przeciwnie, będzie generował jedynie koszty, a Ty szybko zbankrutujesz. Dlaczego wiec niektórzy myślą, że w marketingu sieciowym nie trzeba działać, a wypłata powinna im się należeć. Marketing sieciowy w języku angielskim brzmi Network marketing. Druga część w słowie Network to “work”, czyli praca. Marketing sieciowy to jest praca, którą należy wykonać i za którą dostaniesz wynagrodzenie. 

To brak działania jest powodem tego, że większość osób nie zarabia. Nieraz słyszałem „ja już znam ten cały marketing sieciowy, mój znajomy już tam był i nic nie zarobił”. Gdzie był? Przecież za bycie się nic nie dostaje. Pytanie co ten wszechboski znajomy zrobił, jaką pracę wykonał, jakie działanie wykonał. Co zrobił aby zarobić. Prawda jest taka, że palcem nie kiwnął, czyli gówno zrobił to gówno dostał. Następnie zwala winę na marketing sieciowy, bo on sam nie jest winny tego, że nie zarobił pieniędzy, bo przecież mu się należało. Tak więc bardzo ważne, jeśli chcesz zarabiać to musisz działać, inaczej się nie da.

Brak konsekwencji w marketingu sieciowym

Niektórzy za szybko się poddają. Wykonają jakąś tam pracę, i szybko rezygnują. Wykona pięć czy dziesięć telefonów, aby zaprosić kogoś na prezentację i gdy słyszy odmowę, to się poddaje. Tu po raz kolejny wrócę do pracy etatowej. Jeśli pracujesz na etacie na stanowisku konsultant telefoniczny i dzwonisz do ludzi aby coś sprzedać. Wykonasz dziesięć telefonów i po drugiej stronie usłyszysz, że nie są oni zainteresowani, to zakładasz ręce i stwierdzasz, że kończysz na dziś? Nie zrobisz tego, bo by Cię pogonili. Zamiast tego, wykonujesz kolejne telefony, nawet jeśli po drugiej stronie usłyszysz, że masz się pierdolić to i tak nie rezygnujesz. Podobnie jest gdy prowadzisz własny biznes. Nie rezygnujesz bo coś od razu się nie udaje, tylko konsekwentnie idziesz na przód. Robisz to, bo wiesz ile pieniędzy wniosłeś w tą inwestycję i nie porzucisz tego tak łatwo. W marketingu sieciowym wielu osobom brakuje tej konsekwencji. 

Jeśli podejmujesz decyzję i za coś się bierzesz, to nie działasz z doskoku tylko konsekwentnie realizujesz plan każdego dnia. To jest Twój biznes i każdego dnia musisz wykonać działanie, które ma sprawić, abyś zwiększył swoje obroty. Jak raz w tygodniu będziesz wracać do tego poświęcając godzinę, czy dwie, to nie licz na cud. Swoją drogą wiesz jaka jest definicja cudu? Czas Unieść Dupę i zacząć konsekwentnie działać. Dzień bez działania, które ma zwiększyć obrót, to dzień stracony i pamiętaj o tym.

Skakanie z kwiatka na kwiatek w marketingu sieciowym

Są takie osoby, które mają syndrom przeskakiwania z kwiatka na kwiatek. Takiej osobie nie wiedzie się najlepiej we współpracy z jakąś firmą, więc sądzą, że gdy zmienia firmę, to wszystko się ułoży. Tak się nigdy nie stanie, bo przyczyną niepowodzenia nie jest firma. Aby coś zmienić, należy zmienić przyczynę. Jeśli zmieni się wszystko, ale przyczyna pozostanie taka sama, to rezultat końcowy również będzie bez zmian. Przyczyną niepowodzenia nie jest firma, przyczyna jest w człowieku i zmiana firmy nic nie da. Jeśli chcesz zmienić rezultat, to musisz zacząć od siebie.

Skakanie z kwiatka na kwiatek to również brak konsekwencji. Bywa czasem tak, że ktoś rozpoczyna działanie w marketingu sieciowym. Działa konsekwentnie przez jakiś czas, powiedzmy przez rok. Zaczyna generować pieniądze. Nie za duże, ale zarabia już około półtora tysiąca złotych. Mozolnie mu szło, ponieważ marketing sieciowy to było dla niego nowość i musiał wszystkiego się nauczyć. Jednak po roku stwierdza, że zacznie działanie z inną firmą, a to porzuci. W nowej firmie początek ma nieco bardziej udani niż poprzednio. Po roku działania zarabia już dwa tysiące. Jednak po dwóch latach decyduje się na kolejną zmianę, bo zarabia zaledwie trzy tysiące. Po kolejnej zmianie początek ma również lepszy niż we wcześniejszych sytuacjach. Po roku zarabia dwa i pół tysiąca. Po dwóch latach zarabia trzy i pół tysiąca. Łącznie stracił 5 lat. 3 razy zaczynał od nowa. Co prawda każdy następny początek był nieco lepszy od poprzedniego, bo miał już większe doświadczenie, umiejętności i wiedzę. Jednak za każdym razem gdy zaczynał od nowa tracił mnóstwo czasu. Gdyby konsekwentnie trzymał się za pierwszym razem tego co miał, to po 4 kolejnych latach prawdopodobnie zarabiałby więcej niż w tej sytuacji.

Cwaniactwo w marketingu sieciowym

Cwaniaków nie brakuje nigdzie. Marketing sieciowy również przyciąga cwaniaków. Są to przede wszystkim tacy ludzie, którzy myślą, ze marketing sieciowy polega na wciąganiu innych, aby oni płacili i zarabiali na nich. Często używają charakterystycznego słownictwa takie jak, „musisz go wciągnąć”, „wciągnę kilka osób” itp. Są to cwaniaki, którzy myślą, ze marketing sieciowy polega na szukaniu jeleni, którzy będą na nich zarabiać. Nigdy nie widziałem, aby taki cwaniak zarabiał dobre pieniądze w marketingu sieciowym. Jeśli masz takie zapędy, to rozczarujesz się, systemu nie oszukasz.

Podejście sprzedażowe w marketingu sieciowym

Marketing sieciowy nie polega na sprzedawaniu. Ty nie masz nikomu sprzedawać produktów, a już nie daj Boże sprzedawać biznesu. Są jednak tacy, którzy podchodzą do sprawy czysto sprzedażowo. Są sprzedawcami i to też robią na prezentacjach. Sprzedają innym osobom biznes. Jednak należy pamiętać, że mało kto nadaje się na sprzedawcę. Marketing sieciowy musi być prosty i łatwy, Jeśli ty sprzedaż komuś biznes, to kolejne osoby najprawdopodobniej nic nie zrobią, bo będą sądziły, że polega to na sprzedawaniu, a one przecież tego nie potrafią. Jeśli tak właśnie robisz, to w chwili gdy komuś to sprzedaż, to w tym właśnie momencie kończy się Twój biznes. 

Są też sytuację, gdzie wykorzystuje się różne sztuczki. Techniki NLP czy nawet manipulacji, aby pozyskać kogoś do biznesu. Nie na tym polega marketing sieciowy. Jak to sobie wyobrażasz, chcesz mieć zmanipulowanych ludzi w swoim biznesie. To nigdy nie zadziała. Do współpracy potrzebujesz ludzi, którzy tego chcą. Chcą działać i są zdeterminowani, aby działać. Potrzebujesz ludzi, którzy świadomie podejmują decyzji i decydują się działać na pełnych obrotach. Tylko to gwarantuje sukces. 

Nachalne podejście w marketingu sieciowym

Częsty błąd popełniany przez najczęściej przez nowych entuzjastów marketingu sieciowego. Prowadzi on do utraty znajomych, pogorszenia stosunków ze znajomymi i rodziną. Nie wszyscy nadają się do marketingu sieciowego. Nie wszyscy będą chcieli tym się zająć. Nie próbuj nikomu na siłę wmawiać, że to jest jedyna właściwa droga. Ta osoba ma inny sposób myślenia i nic z tym nie zrobisz. Twoim zadaniem nie jest uzdrawianie i zmienianie sposobu myślenia. Szkoda na to czasu. Jeśli osoba, której pokazywałeś plan marketingowy mówi, że musi się z tym przespać, musi się zastanowić, albo nie bardzo w to wierzy, to nie wałkuj tematu. Uściśnij rękę i powiedz, że było miło, ale musisz lecieć, bo masz biznes do zrobienia. 

Jeśli będziesz na siłę kogoś przekonywać do marketingu sieciowego to odpowiedzią będzie opór. Im mocniej będziesz naciskać, tym mocniej taka osoba będzie się bronić. To z kolei wpłynie na pogorszenie stosunków między wami. Po co Ci to? Masz tyle pieniędzy i wolnego czasu, aby “rzeźbić” kogoś bezskutecznie? Jeśli nie, to nie stój w miejscu, idź dalej, bo szkoda czasu. Są też przypadki, że Twoi tak zwani znajomi wezmą Cię za wariata, nieudacznika, czy kogoś pomylonego, bo zajmujesz się marketingiem sieciowym. Nie ma sensu im tłumaczyć, że są w błędzie. Stracisz tylko czas i nerwy, a to nie będzie miało wpływu na stan Twojego konta. Zamiast nachalnego podejścia w marketingu sieciowym dużo lepiej jest doprowadzić do sytuacji, aby ludzie sami chcieli do nas dołączyć. Chcesz dowiedzieć się jak to zrobić? Przeczytaj również artykuł w którym mówię jak przyciągnąć do siebie ludzi w marketingu sieciowym?

Brak pomocy w marketingu sieciowym

Marketing sieciowy jest grą zespołową. W pojedynkę niewiele się wskóra. Jeśli nie jesteś rozpoznawalną osobą przez miliony ludzi na świecie. Jeśli za Tobą nie pójdą tysiące osób, to musisz wiedzieć, że w pojedynkę niewiele zdziałasz. Ktoś kto jest celebry tą, jego twarz jest znana ogromnej ilości osób, i ogólnie jest lubiana postacią to mógłby sobie na to pozwolić. Taka osoba by rzuciła hasło: „słuchajcie, zapiszcie się tutaj i zacznijcie tego używać, bo ja to robię” to z pewnością dość duża część osób by to zrobiła. W końcu przecież tradycyjne firmy wykorzystują wizerunki znanych ludzi po to aby podnieść sprzedaż produktów. Pytanie tylko czy rezultat w postaci comiesięcznych prowizji byłby trwały i stabilny po takiej akcji. moim zdaniem nie bardzo.

Jeśli nie jesteś celebrytą, to w ogóle musisz zapomnieć o tym. Aby odnieść sukces w marketingu sieciowy i musisz grać zespołowo. Marketing sieciowy nie kończy się w momencie jak pozyskasz osobę do zespołu. W tym momencie się on zaczyna. Musisz nauczyć tą osobę robić to samo. Musisz nauczyć tą osobę robić to samo. To samo, czyli musisz nauczyć ją również zapraszać inne osoby i wprowadzać do biznesu. Na samym końcu musisz nauczyć je nauczać inne osoby robić to samo. Twoim zadaniem jest udzielić pomocy wszystkim tym, którzy będą tego chcieli. Błędem jest pozostawiać ludzi samych sobie. Bez Twojej pomocy zespół nie rośnie, jest niestabilny i rozpada się. Ty będziesz działać konsekwentnie aby pozyskiwać nowe osoby, a w tym czasie Twój zaniedbany zespół rozpada się. Ludzie w końcu zaczną szybciej odchodzić, niż ty będziesz pozyskiwać nowych. To jest droga donikąd. Musisz być liderem i zadbać o swój zespół, bo bez tego o sukces będzie trudno.

Zrealizuj Swój Największy Cel

Masz wielkie plany, ale nie wiesz się właściwie za to zabrać? Połową osiągnięcia celu jest jego właściwe wyznaczenie. Druga połowa to odpowiednie podejście do realizacji tego celu. Z tego poradnika dowiesz się jak wyznaczyć cel, ale różnie jak ten cel osiągnąć.

Wpisz adres email i pobierz poradnik teraz




Marcin Gurtowski
Latest posts by Marcin Gurtowski (see all)

Marcin Gurtowski

Posiadam ponad 10 letnie doświadczenie w marketingu internetowym. Przeprowadziłem blisko 50 tys handlowych rozmów telefonicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry