Co jest największym plusem i minusem w MLM

Co jest największym plusem i minusem w MLM

Nie chcę się rozpisywać o wszystkich plusach i minusach MLM, bo myślę, że mogłabym napisać o tym dwie osobne książki, ale chcę się z Wami podzielić moimi doświadczeniami oraz tym, co jest dla mnie największym plusem, a co minusem w tym modelu biznesu.

Zanim się zdecydujesz, przystąpić do jakiejś firmy przeczytaj ten artykuł uważnie.

Coś cudownego jest móc pracować z domu, z każdego miejsca na świecie, o każdej porze dnia oraz z kim się chce… Tak, jest to pożądany efekt każdego, kto zaczyna współprace z jakąś firmą MLM.

Jednak zanim się osiągnie te wspaniałości, trzeba przejść odpowiednią drogę, oraz wyuczyć se odpowiednich umiejętności, o których możesz poczytać w innych moich artykułach.

Dla mnie największym plusem jest fakt nieposiadania SZEFA!

W marketingu sieciowym jesteś sobie panem, to ty wyznaczasz sobie godziny pracy i to ty sam jesteś odpowiedzialny za swoje wyniki, które mogą być dobre bądź też nie…, ale nie o tym chcę Ci powiedzieć.

Chcę się skupić na największym dla mnie plusie i powiedzieć Ci, dlaczego właśnie fakt braku szefa jest dla mnie największym motywatorem.

A więc, kiedy pracowałam na etacie i mówiono mi, co mam robić dostawałam białej gorączki. Słuchałam rozkazów i tego, co robię źle i co trzeba poprawić, ale nigdy nie słyszałam, że coś zrobię dobrze.

Hmmm, a może to ze mną był problem? Nie sądzę i Ty również tak nie myśl o sobie.

W pracy na magazynie w UK pracowałam krótko, odeszłam sama, ale jestem bardzo wdzięczna tej pracy, bo to właśnie tam odkryłam tę wewnętrzną siłę i motywacje do podejmowania odpowiednich decyzji i stawiania pierwszych kroków w drodze do marzeń.

To tam pokochałam tę myśl, że nie chcę mieć szefa, bo nie znoszę, kiedy zabraniają mi bycia sobą. Pamiętam, jak szkoląc grupkę nowych osób, przy okazji śpiewałam i tańczyłam, a jeden z głównych szefów widząc to, poinformował jednego ze swoich ,,przydupasów”, że mają ze mną porozmawiać i poinformować, że w pracy się pracuje, a nie tańczy, śpiewa i raduje.

Po kilku takich akcjach odeszłam, mówiąc, że to nie jest obóz koncentracyjny, a ja mam prawo do szukania jakiejkolwiek radości w pracy, którą większość pracowników wykonuje ,,za karę”.

To było około 3 miesiące przed przystąpieniem do projektu, w którym jestem obecnie i bardzo jestem wdzięczna za odwagę tej decyzji. Tak więc, jeśli nie lubisz szefowania, to marketing sieciowy jest idealnym rozwiązaniem dl Ciebie, ponieważ to Ty jesteś swoim własnym szefem.

Jeśli masz ochotę na urlop, to po prostu wyjeżdżasz na niego, a jeśli masz ochotę tańczyć i śpiewać to robisz to i kompletnie się nie przejmujesz czy komuś to odpowiada, czy też nie.

Niestety jest jedno, ALE. Będąc swoim własnym szefem, możesz doprowadzić się również do braku efektów, właśnie dlatego, że nie musisz od siebie nic wymagać.

Przechodząc do minusu marketingu sieciowego, chcę właśnie nawiązać do tego, że jeśli nie będziesz względem siebie wymagający, to niestety nic nie osiągniesz, a wizja wolności finansowej zostanie tylko wizją. Tutaj nie ma, zmiłuj się, tutaj płacą Ci za wyniki i skuteczne działanie, a nie za sam czas i niemozolne podrygi, więc jeśli nie jesteś dla siebie wymagającym szefem, to nie oczekuj zbyt wiele.

MLM to nie etat, gdzie idziesz i odgórnie dostajesz zadania, które masz wykonać, po czym kończysz i idziesz do domu, a za miesiąc na konto, przychodzi Ci wyplata.

MLM to proces, długotrwały proces, w którym osoby bez doświadczenia nie zobacz ,,wypłaty,, po miesiącu. Często trzeba wielu miesięcy, żeby przyszły efekty, trzeba nauczyć się zapraszać do biznesu, a także rozmawiać z ludźmi, znajdywać ich potrzeby i pomóc im w ich pierwszych krokach.

Jeśli chcesz osiągnąć wolność finansową, to w takim biznesie nie możesz sobie pozwolić na nieśmiałość i lęk przed telefonem.

Jeśli zaczynasz i jesteś wystraszony, to potrzebować będziesz więcej czasu na swój własny rozwój osobisty, w którym nauczysz się odwagi i zrozumiesz, że wszystkie lęki znajdują się tylko w Twojej głowie, a telefon wcale nie parzy. Zanim jednak tak się stanie, musisz być świadomy tego czasu, który jest Ci potrzebny, bo sama decyzja do przystąpienia do firmy X nie da Ci dużej i szybkiej wypłaty.

Musisz być wytrwały i cierpliwy, jeśli chcesz mieć świetne wyniki i przede wszystkim musisz pozwolić sobie na wychodzenie ze strefy komfortu.

Marketing sieciowy nie jest trudny do nauki, ale wymaga czasu, a często dzieje się tak, że ludzie chcą efektów na wczoraj, jednocześnie nie angażując się wcale, co nigdy nie kończy się dobrze.

Jeśli chcesz zarabiać 5,000 zł miesięcznie, a nie masz nawet godziny na to, żeby się dziennie zaangażować, to zastanów się jeszcze raz, ile realnie byś sobie zapłacił za pracę, którą wykonujesz?

Pamiętaj.

MLM da Ci wolność finansową, ale najpierw Ty przez rok, dwa, może trzy daj siebie więcej , zaangażuj się i cierpliwy.

 

Jak Ci się podobał mój kolejny artykuł? Zostaw proszę ślad po sobie i daj komentarz.

DZIĘKUJE!  

Julita Ziółek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry