DECYZJA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Co osiągniesz dzięki systematycznej pracy?

Wynik jest efektem twojego działania, Twojej systematyczności bądź jej braku. Ciężko jest oczekiwać pięknych rezultatów, życia w kolorowych barwach nie dając od siebie nic szczególnego. 

Twoje życie prywatne, jak i biznesowe jest dokładnie takie, jakie chcesz, żeby było, a raczej takie, jakim je kreujesz. 

Dopada Cię lenistwo, kolejny tydzień nie chcesz wyjść pobiegać i zajadasz się chipsami? Książki przekładasz z miejsca na miejsce, a czas wypełniasz nowym serialem na Netflix? Siedzisz w domu, nie wychylasz głowy poza swoje cztery ściany, zatracasz się w swoich negatywnych myślach?

Przykro mi to mówić, ale z tym myśleniem i postępowaniem wymarzonym sportowcem czy człowiekiem sukcesu nie będziesz, a oglądanie sezonu serialu dziennie nie spowoduje, że Twoje życiowe problemy znikną.

Tak wyglądało moje życie kiedyś, w sytuacjach, kiedy byłam w życiowym dołku.

Zastanów się, czy to, co obecnie robisz ma pozytywny czy negatywny wpływ na Twoja przyszłość?

Oczywiście, jeden film tygodniowo czy chwilowy dół z chipsami na kanapie nie wpakują Cię odrazu w czarną otchłań, ale…. no właśnie. Kiedy powtarzasz non stop złe czynności, jeśli poświęcasz dwie godziny dziennie na seriale, a wieczorami obżerasz się byle czym, to jesteś na etapie wyrobienia tych złych nawyków, których cieżko się później pozbyć. 

Dlaczego o tym mowie? W życiu prywatnym, jak i zawodowym, każde nasze systematyczne działanie prowadzi nas do jakiegoś WYNIKU, ale czy o ,,jakiś” wynik nam chodzi?

Czy zapisując się na siłownię mając 20-kilogramową nadwagę myślisz tylko o tym, żeby schudnąć troszkę, lub żeby tylko troszkę wyrzeźbić ciało?

 Czy raczej idziesz tam w konkretnym celu? 

Decyzja o siłowni i o chęci zmiany stylu odżywiania to juz duży sukces, ale niestety nic się nie zadzieje bez Twojej ingerencji. Decyzja i pójście tam, to pierwszy sukces, ale teraz czas na kolejne, teraz czeka Cię ciężka praca, która będzie trwać tak długo, aż będziesz z siebie zadowolony. 

Pytanie tylko, czy sukces utraty 20-kilogramów będzie widoczny po miesiącu? NIE! Jeśli chcesz schudnąć zdrowo, uelastycznić ciało, które jest rozciągnięte od nadmiaru tłuszczu będziesz potrzebować więcej czasu! Powiedzmy 6 miesięcy bardzo ciężkiej, systematycznej pracy lub 12 miesięcy tempem umiarkowanym. Narzucając sobie zbyt szybkie tempo, prawdopodobnie po miesięcy, dwóch zrezygnujesz i wrócisz do starych nawyków

To Twój wybór i Twoja odpowiedzialność jakie kroki podejmiesz, ale pamiętaj, że bez systematyczności i samozaparcia nie osiągniesz celu

Pisze o tym nie bez powodu, ponieważ w marketingu sieciowym chodzi dokładnie o to samo. Decyzja o dołączeniu nie równa się SUKCES, decyzja o przyłączeniu równa się ODPOWIEDZIALNOŚĆ za tę i kolejne decyzje, które podejmiesz bądź nie.

Tak jak w przypadku utraty 20-kilogramów w 6 bądź 12 miesięcy ustal swój czas do kiedy chcesz uzyskać pierwszych kilka rang w MLM. Nie rozpędzaj się, zacznij powoli, ale systematycznie, a kiedy coś Ci nie będzie wychodzić, PAMIĘTAJ, że to Twoja odpowiedzialność i tylko Ty masz wpływ na swoje wyniki

 Kiedy coś idzie nie tak, cofnij się i przemyśł, co zrobiłeś źle i popraw to, nie rezygnuj, tylko popraw, dokładnie tak, jak na siłowni, probuj do skutku.  

Twój upline to Twój trener personalny, pozwij mu skorygować błędy i pokazać inne, może lepsze techniki niż te, które Tobie wydają się dobre, a które nie działają…

W końcu Twój lider ma większe doświadczenie niż Ty

Kiedy już skorygujesz metody działania i zaczniesz zauważać pierwsze efekty nie osiadaj na laurach, pamiętaj, że tylko systematyczna praca oraz doskonalenie siebie pozwoli Ci te efekty powiększać.

Bez systematyczności oraz bez zaangażowania w projekt nie odniesiesz sukcesu, a winę za to będziesz ponosi tylko Ty, tak więc zadaj sobie pytania: 

Czy jestem zadowolony ze swojej pracy?

Co mogę poprawić żeby mieć lepsze efekty ?

Kto jest odpowiedzialny za moje wyniki?

Czego jeszcze potrzebuje, żeby wspiąć się szybciej po szczeblach kariery?

Jeśli już masz odpowiedzi, to nie pozostaje Ci nic innego, jak spiąć pośladki i wziąć się do porządnej pracy.

Daj znam w komentarzu czy ten artykuł był dla Ciebie wartościowy. 

Ściskam mocno 

Julita Ziołek